• banerek_nowy_krzyzowka.png
  • baner_glowny.png
  • baner_nop_01.01.png
  • baner_nop_01.png
  • baner_nop_02.02.png
  • baner_nop_02.png
  • baner_nop_03.03.png
  • baner_nop_03.png
  • baner_nop_04.04.png
  • baner_nop_04.png
  • baner_nop_05.05.png
  • baner_nop_05.png
  • baner_nop_06.06.png
  • baner_nop_06.png
  • baner_nop_07.07.png
  • baner_nop_07.png
  • baner_nop_08.08.png
  • baner_nop_08.png
  • baner_nop_09.09.png
  • baner_nop_09.png
  • baner_nop_10.10.png
  • baner_nop_10.png
  • baner_nop_11.11.png
  • baner_nop_11.png
  • baner_nop_12.12.png
  • baner_nop_12.png
  • baner_nop_13.13.png
  • baner_nop_13.png
  • baner_nop_14.14.png
  • baner_nop_14.png

Ekspedientka odebrała kluczyki kompletnie pijanemu kierowcy, który przyjechał po... wódkę

9 kwietnia 2018r. tuż po godz. 13 policjanci dostali zgłoszenie dotyczące nietrzeźwego mężczyzny, który przyjechał pod sklep w Kobylance koło Gorlic
by kupić w nim alkohol. Ekspedientki bez problemu wyczuły, że wysokoprocentowe napoje pił już wcześniej i to w niemałych ilościach.
Odmówiły 39-latkowi sprzedaży wódki, a ten bez awantur zostawił alkohol i wyszedł ze sklepu.
Jednak kiedy jedna z obsługujących pań zauważyła, że mężczyzna próbuje wsiąść za kółko, wybiegła ze sklepu i odebrała mu kluczyki. Ten rzucił jej
tylko, że ktoś przyjedzie po samochód, po czym na piechotę zaczął wracać, jak się potem okazało, do pracy.
Policjanci chwilę później dotarli do mieszkańca gminy Biecz. Badanie alkomatem wykazało, że w jego organizmie znajduje się prawie trzy promile
alkoholu. Okazało się również, że nigdy nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów.
Mundurowi zabrali go na badanie krwi, na podstawie którego biegły określi czas od wypicia alkoholu do badania, ale zeznania świadków, którzy widzieli
mężczyznę podjeżdżającego pod sklep, są wystarczającym dowodem.
39-latek odpowie przed sądem za jazdę na podwójnym gazie, dostanie również mandat za prowadzenie bez uprawnień.
www.halogorlice.pl 

nadesłał: Piotr Gajda